Log in

Stanowisko strony mniejszościowej Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych dotyczące dyskryminacji mniejszości niemieckiej w kwestii nauczania języka mniejszości

Stanowisko strony mniejszościowej Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych dotyczące dyskryminacji mniejszości niemieckiej w kwestii nauczania języka mniejszości

Strona mniejszościowa Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych wyraża swoje oburzenie i protest w związku wprowadzeniem na mocy Rozporządzenia Ministra Edukacji i Nauki z dnia 4 lutego 2022 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu wykonywania przez przedszkola, szkoły i placówki publiczne zadań umożliwiających podtrzymywanie poczucia tożsamości narodowej, etnicznej i językowej uczniów należących do mniejszości narodowych i etnicznych oraz społeczności posługującej się językiem regionalnym przepisów prawnych dyskryminujących mniejszość niemiecką.
Zapisy Rozporządzenia MEiN z dnia 4 lutego 2022 roku… wprowadzają w Polsce z dniem 1 września 2022 r. dwa standardy nauczania języków mniejszości narodowych: jeden dla mniejszości niemieckiej, drugi – dla pozostałych mniejszości. Trudno wyobrazić sobie w demokratycznym państwie prawnym sytuację, by nauczanie języka jednej z mniejszości odbywało się według innych zasad niż pozostałych mniejszości. Oznacza to różne traktowanie przez państwo obywateli znajdujących się w tej samej sytuacji i prowadzi do dyskryminacji ze względu na przynależność narodową obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, będących uczniami należącymi do mniejszości niemieckiej. Zapisy tego aktu prawnego są sprzeczne z Konstytucją RP, ustawą o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, a także z ratyfikowanymi przez Polskę konwencjami międzynarodowymi.
Szczególny niepokój społeczności mniejszościowych budzi uzasadnienie wprowadzenia dyskryminacyjnych przepisów prawnych poprzez odwoływanie się do zasady symetrii (wzajemności) w stosunku do mniejszości narodowych. Należy podkreślić, że uzależnianie polityki państwa wobec własnych obywateli od działań innych państw nie mieści się w standardach państwa demokratycznego i godzi w prawa obywatelskie mniejszości.
Rozporządzenie MEiN z dnia 4 lutego 2022 roku… już budzi szerokie i negatywne reakcje na forum międzynarodowym, na co wskazuje oświadczenie Komisji Ekspertów Rady Europy z 8 lutego br. O powadze sytuacji świadczy szybkość reakcji tego gremium, oceniającego realizację Europejskiej karty języków regionalnych lub mniejszościowych.
Obawy potęguje fakt, że zostało właśnie opublikowane Rozporządzenie Ministra Edukacji i Nauki z dnia 10 lutego 2022 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie sposobu podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego w roku 2022, na mocy którego w odniesieniu do uczniów lub słuchaczy należących do mniejszości niemieckiej zmniejszono wagi, na podstawie których wyliczana jest wysokość subwencji dla jednostek samorządu terytorialnego.
Znaczącym jest także to, iż wszystkie te działania odbyły się z faktycznym pominięciem roli Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych, która jest organem opiniodawczo-doradczym Prezesa Rady Ministrów, a do jej zadań należy „wyrażanie opinii w sprawach realizacji praw i potrzeb mniejszości, w tym ocena sposobu realizacji tych praw oraz formułowanie propozycji w zakresie działań zmierzających do zapewnienia realizacji praw i potrzeb mniejszości”.
Nie zostały przesłane do zaopiniowania przez Komisję Wspólną projekty wspomnianych rozporządzeń MEiN, co stanowi naruszenie art. 23 ust. 2 pkt. 3 Ustawy z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym (Dz.U. 2005 Nr 17 poz. 141), która stanowi: „Do zadań Komisji Wspólnej należy: (…) 3) opiniowanie projektów aktów prawnych dotyczących spraw mniejszości”.
Apelujemy do najwyższych władz Rzeczypospolitej Polskiej o zmianę dyskryminujących mniejszość niemiecką przepisów prawnych, wprowadzonych rozporządzeniami Ministra Edukacji i Nauki z 4 lutego 2022 r. oraz 10 lutego 2022 r. Uważamy, że godzą one nie tylko w mniejszość niemiecką, ale naruszają fundamenty polityki państwa wobec mniejszości narodowych i etnicznych, realizowanej od 1989 r. Takie przepisy prawne są również w oczywisty sposób sprzeczne z zasadami demokratycznego państwa prawa.

Grzegorz Kuprianowicz
Współprzewodniczący Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych, reprezentujący mniejszości
11 lutego 2022 r.

 

Votum separatum wobec niniejszego stanowiska zgłosił członek KWRiMNiE Pan Bogdan Kasprowicz, przedstawiciel mniejszości ormiańskiej.

Kopia pisma dostępna jest pod linkiem TUTAJ

Skarga ZNSSK w Polsce do Parlamentu Europejskiego

W związku z aktualną sytuacją prawną i społeczną dotyczącą mniejszości niemieckiej w Polsce, jako Związek Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce (VdG) informujemy Państwa o prawnym uznaniu dyskryminacji mniejszości niemieckiej i jej języka w ramach polityki mniejszościowej i prawa oświatowego oraz o stygmatyzacji dzieci uczących się języka niemieckiego jako języka mniejszości. Niniejszym składamy pismo ze skargą dotyczącą obecnej sytuacji w dziedzinie języków mniejszościowych.

W dniu 27 stycznia 2022 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ostatecznie uchwalił budżet państwa na rok 2022, a tym samym wysokość środków finansowych przeznaczonych na nauczanie języków mniejszości. W dniu 4 lutego 2022 r. zostało wydane rozporządzenie Ministra Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka, zgodnie z którym liczba godzin przeznaczonych wyłącznie na nauczanie języka niemieckiego jako języka mniejszości narodowej została zmniejszona z trzech do jednej godziny tygodniowo. Nie dotyczy to innych mniejszości. Z opublikowanego rozporządzenia jasno wynika, że kwestia zmniejszenia dotacji dotyczy tylko mniejszości niemieckiej.

Nauczanie języków mniejszościowych opiera się zarówno na ustawodawstwie krajowym, jak i na międzynarodowych regulacjach Rady Europy. Rzeczpospolita Polska ratyfikowała Konwencję ramową o ochronie mniejszości narodowych w 2000 r. oraz Europejską kartę języków regionalnych lub mniejszościowych w 2009 r. W raportach Komitetu Konsultacyjnego Rady Europy dotyczących realizacji zobowiązań Konwencji Ramowej w Polsce, konsekwentnie wskazuje się na istotne braki w edukacji języków mniejszościowych. Wielokrotne, konkretne zalecenia dotyczące poprawy sytuacji języka niemieckiego jako języka mniejszości wyrażane są głównie w raportach Komitetu Ministrów Rady Europy podczas cyklicznego monitorowania realizacji postanowień Karty. Wszystkie rekomendacje Komitetu Ministrów wskazują, że Rzeczpospolita Polska nadal nie zrealizowała wielu dobrowolnie przyjętych zobowiązań, w tym w zakresie nauczania języków mniejszości.

W obecnej sytuacji z całą stanowczością podkreślamy, że na podstawie Konwencji Ramowej i Karty Niemcy w Polsce, jako autochtoniczna mniejszość narodowa, mają prawo do wsparcia na tym samym poziomie, co inne mniejszości. Oba zbiory zasad są istotnym osiągnięciem w międzynarodowym systemie ochrony mniejszości i powinny stanowić ważne instrumenty normotwórcze dla Rzeczypospolitej Polskiej.

Zwracamy się do Parlamentu Europejskiego jako rzecznika mniejszości narodowych i etnicznych na Forum UE, które w ostatnich latach przyjęło liczne rezolucje w sprawie minimalnych standardów dla mniejszości w Unii Europejskiej, skierowane do UE i państw członkowskich, podkreślające znaczenie mniejszości narodowych dla Europy oraz potrzebę bardziej skutecznej i kompleksowej ochrony w ramach wspólnoty europejskiej.

Wyraźnie wskazujemy na podstawowe standardy i istniejące prawa, które są częściowo pomijane w obecnej sytuacji prawnej i społecznej dotyczącej mniejszości niemieckiej w Polsce. Zgadzamy się z rezolucją Parlamentu Europejskiego z dnia 13 listopada 2018 r. w sprawie minimalnych standardów dla mniejszości w Unii Europejskiej: 

Edukacja jest kluczowym elementem socjalizacji i kształtowania tożsamości, a ciągłość nauczania języka ojczystego ma zasadnicze znaczenie dla zachowania tożsamości kulturowej i językowej.

Uważamy, że należy zapewnić poszanowanie różnorodności językowej i promować naukę języków obcych w Polsce. Należy uznać znaczenie każdego języka mniejszości. Język niemiecki musi być chroniony i promowany w Polsce jako zagrożony aspekt europejskiego dziedzictwa kulturowego.

Nauczanie języków mniejszości przyczynia się do wzajemnego zrozumienia między większością i mniejszościami oraz zbliża do siebie społeczności.

Wierzymy, że język niemiecki jest cennym dobrem, kulturową i gospodarczą wartością dodaną dla rozwoju regionalnego i rozwoju całego kraju. Tożsamość osób należących do mniejszości niemieckiej, jak również tożsamość narodowa większości społeczeństwa są ważne i nie wykluczają się wzajemnie.

Osoby należące do mniejszości mają zagwarantowaną pełną i skuteczną równość. Prawa osób należących do mniejszości stanowią integralną część powszechnych, niepodzielnych i niezbywalnych praw człowieka.

Język jest prawem człowieka kształtującym jego tożsamość i chroniącym go. Niemcy w Polsce są lojalnymi obywatelami swojego państwa i jako mniejszość narodowa mają prawo do tego, aby ich język ojczysty był promowany w państwowym systemie szkolnictwa, aby mogli go zachować jako istotną część swojej tożsamości kulturowej. Widzimy w decyzji Sejmu RP i Ministra Edukacji i Nauki RP naruszenie Karty i naruszenie praw człowieka, zakazu dyskryminacji w Konstytucji RP, a także naruszenie rezolucji Parlamentu Europejskiego, które określają podstawowe standardy w odniesieniu do mniejszości. W art. 21 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej wyraźnie podkreśla się, że dyskryminacja jest zakazana.

Obecna sytuacja w Polsce, gdzie uchwalenie rozporządzenia ogranicza prawa osób należących do mniejszości, dobitnie wskazuje, że ochrona praw mniejszości nie może leżeć wyłącznie w kompetencjach państw członkowskich. Liczymy na ochronę praw mniejszości na szczeblu europejskim, tak aby interesy i potrzeby mniejszości mogły być lepiej promowane na szczeblu UE.

Jako Związek Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce (VdG) i jednocześnie jako członek Federalistycznego Związku Narodowości Europejskich (FUEN) zainicjowaliśmy Europejską Inicjatywę Obywatelską "Minority SafePack", która domaga się stworzenia europejskich ram ochrony mniejszości. Koordynowaliśmy tę kampanię jako VdG w Polsce. W dniu 17 grudnia 2020 r. Parlament Europejski wyraził swoje poparcie dla tej inicjatywy. Niestety, na posiedzeniu Komisji Europejskiej w dniu 14 stycznia 2021 r. zdecydowano, że decyzja nie zostanie przyjęta.

W związku z nieuzasadnionym nierównym traktowaniem jedynie mniejszości niemieckiej, prosimy o pilną reakcję Parlamentu Europejskiego w celu uniknięcia negatywnych skutków ograniczenia liczby godzin nauczania języka niemieckiego jako języka mniejszości. Z zadowoleniem przyjęlibyśmy konkretne działania, które doprowadziłyby do potępienia i wyeliminowania niekorzystnej sytuacji języka niemieckiego w polskim systemie oświaty oraz zapewniłyby konieczne równe traktowanie mniejszości niemieckiej w zakresie edukacji. Unia Europejska jest wspólnotą różnorodnych obywateli, zjednoczonych jednak wspólnymi podstawowymi wartościami, którzy powinni być chronieni przed dyskryminacją.

Do niniejszego pisma dołączamy oświadczenie Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce (VdG), w którym apelujemy o wycofanie z obrotu prawnego nowelizacji z dnia 4 lutego 2022 r.

Z poważaniem
Bernard Gaida
Przewodniczący Zarządu

Skan pisma dostępny jest poniżej: 
po polsku TUTAJ.
po niemiecku TUTAJ

FUEN potępia dyskryminację niemieckich dzieci w Polsce

Federalistyczna Unia Europejskich Grup Narodowościowych zdecydowanie potępia prawne akty dyskryminacyjne przyjęte ostatnio w Rzeczypospolitej Polskiej. Procedury te i towarzysząca im retoryka poważnie szkodzą całej mniejszości niemieckiej w Polsce, a zwłaszcza dzieciom. (...)

Działania te FUEN postrzega jako wyraźną dyskryminację mniejszości niemieckiej i dzieci należących do społeczności niemieckiej w Polsce. Poprawka wprowadza niebezpieczne podwójne standardy, będące w sprzeczności z Powszechną Deklaracją Praw Człowieka, z polską Ustawą o mniejszościach narodowych i etnicznych, a w szczególności z Europejską Kartą Języków Regionalnych lub Mniejszościowych Rady Europy - międzynarodowego aktu podpisanego i ratyfikowanego przez Polskę.

Dla FUEN niezrozumiałe jest, że mniejszości narodowej odmawia się środków na nauki języka ojczystego, a tym samym podstawy zachowania i rozwoju własnej tożsamości. FUEN jet zdania, że prawa i finansowanie grup mniejszościowych mieszkających w Polsce nie powinny opierać się na działaniach mających na celu zwiększenie wsparcia dla Polonii za granicą, oraz że prawa i przyszłość dzieci nigdy nie mogą być zagrożone z powodów politycznych.

FUEN potwierdza swoje stałe poparcie dla mniejszości niemieckiej w Polsce oraz zapewnia, że wykorzysta wszelkie dostępne środki do rozwiązania tego problemu i poruszy tę kwestię w dyskusjach politycznych na najwyższym szczeblu.

Źródło: FUEN 

Decyzja Ministra zaskarżona do OBWE

W związku z podjętą 4 lutego 2022 decyzją MNiE o ograniczeniu liczby godzin języka niemieckiego jako języka mniejszości narodowej w dniu 9 lutego 2022 Związek Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce wystosował pismo do Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE):

W związku z obecną sytuacją prawną i społeczną w odniesieniu do mniejszości niemieckiej w Polsce informujemy jako Związek Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce o usankcjonowaniu prawnym dyskryminacji mniejszości niemieckiej oraz jej języka w ramach polityki wobec mniejszości narodowych i etnicznych oraz prawa oświatowego, a także o stygmatyzacji dzieci uczących się języka niemieckiego jako języka mniejszości narodowej. Wraz z niniejszym pismem zwracamy się do Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie z apelem o podjęcie możliwych działań, których celem będzie obrona wartości europejskich dotyczących praw mniejszości narodowych i etnicznych.

27 stycznia 2022 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zdecydował o przyjęciu budżetu na rok 2022, a tym samym o wysokości środków na nauczanie języka mniejszości. Sejm przyjął poprawkę skutkującą znaczącym ograniczeniem subwencji oświatowej na nauczanie wyłącznie języka mniejszości niemieckiej, a więc dyskryminującą jeden z trzynastu języków mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce. 4 lutego 2022 roku wydane zostało rozporządzenie Ministra Edukacji i Nauki, Przemysława Czarnka, zmieniające liczbę godzin nauczania języka niemieckiego jako języka mniejszości z 3 do 1 godziny tygodniowo.

Nauczanie języka mniejszości opiera się zarówno na krajowych przepisach prawnych, jak i na międzynarodowych regulacjach Rady Europy. W związku z podjętymi postanowieniami Sejmu i Rządu RP mamy do czynienia z wyraźną dyskryminacją wobec obywateli ze względu na ich przynależność narodową, z nieprzestrzeganiem artykułów Konstytucji RP, „Konwencji ramowej o ochronie mniejszości narodowych” oraz „Europejskiej Karty Języków Regionalnych lub Mniejszościowych”. W raportach komitetu ekspertów Rady Europy dotyczących realizacji obowiązków wynikających z europejskich regulacji w Polsce, regularnie wskazuje się na znaczące braki, które dotyczą oświaty mniejszościowej. Wszystkie zalecenia Komitetu Ministrów świadczą o tym, że Polska nadal nie zrealizowała wielu zobowiązań dotyczących nauczania języka mniejszości, które dobrowolnie zgodziła się wcielić w życie.

Niemcy w Polsce, jako mniejszość narodowa, mają prawo do systemu edukacji w języku mniejszości. Oświata mniejszościowa, rozumiana jako znaczący element narodowej, językowej i kulturowej tożsamości, powinna otrzymywać wsparcie, przede wszystkim w obliczu wieloletniego zakazu nauczania języka niemieckiego,  kulturowej dyskryminacji oraz braku prawnego uznania mniejszości niemieckiej w czasach PRL. Mimo tej dyskryminacji ówczesna Polska zobowiązała się już w 1975 roku w Helsinkach w akcie końcowym Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie szanować prawo osób należących do mniejszości do równości wobec prawa, zapewniając im możliwość rzeczywistego korzystania z praw człowieka i podstawowych wolności. Państwa członkowskie postanowiły uznać wkład, jaki mogą wnieść mniejszości narodowe do współpracy w różnych obszarach kultury, uwzględniając uzasadnione interesy członków tych mniejszości.  

Rzeczpospolita Polska jest również sygnatariuszem Paryskiej Karty Nowej Europy z 1990 roku. Karta ta stała się symbolem oficjalnego zamknięcia okresu podziałów na kontynencie europejskim. Prawa mniejszości narodowych i etnicznych wybrzmiewają w tym dokumencie bardzo wyraźnie: „Potwierdzamy, że tożsamość etniczna, kulturowa, językowa i religijna mniejszości narodowych musi być chroniona, a członkowie mniejszości narodowych mają prawo do swobodnego wyrażania, utrzymania i rozwijania tej tożsamości bez jakiejkolwiek dyskryminacji i w pełnej równości wobec prawa.” W wyniku wydanej 4 lutego decyzji Ministra Edukacji I Nauki, tę równość wobec prawa  mniejszość niemiecka utraciła.

W Europie wielu języków i narodów ważna jest świadomość, że emancypacja językowa ma wartość dodaną i nie wpływa negatywnie na możliwość współuczestnictwa mniejszości narodowych i etnicznych w kształtowaniu życia społecznego i politycznego. Na szczycie OBWE w Stambule w 1999 roku Polska podpisała Kartę Bezpieczeństwa Europejskiego, która podkreśla konieczność zapobiegania konfliktom i promuje prawa człowieka.

Jako Związek Niemieckich Stowarzyszeń wyrażamy swoje oburzenie wobec dyskryminacji, która dotyczy tylko mniejszości niemieckiej i jej języka. Odwołujemy się do zapisów dokumentu stambulskiego, w którym Polska podpisała się pod słowami: „Ochrona i propagowanie praw osób należących do mniejszości narodowych to kluczowe czynniki demokracji, pokoju, sprawiedliwości i stabilności w krajach członkowskich i między nimi. (…) Pełne poszanowanie praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości narodowych, nie jest jedynie celem samym w sobie; nie podważa integralności terytorialnej i suwerenności, lecz je wzmacnia. (…) Obiecujemy podjąć działania w celu wspierania tolerancji i tworzenia pluralistycznych społeczeństw, w których wszyscy członkowie mniejszości narodowych, niezależnie od ich pochodzenia, cieszą się poszanowaniem równych szans. Podkreślamy, że kwestie mniejszości narodowych można rozwiązać w sposób zadowalający jedynie w demokratycznych ramach politycznych opartych na rządach prawa.”

Dyskryminacja mniejszości niemieckiej w Polsce jest szczególnie niezrozumiała w kontekście polskiej prezydencji w OBWE. Jako Związek Niemieckich Stowarzyszeń liczymy szczególnie na zrozumienie sytuacji mniejszości niemieckiej i podjęcie konkretnych działań przez polskiego Ministra Spraw Zagranicznych Zbigniewa Rau, który przewodniczy pracom OBWE i zalicza do jednego z priorytetów tych prac aktywność na rzecz promocji i ochrony praw człowieka oraz podstawowych wolności. Trudno nam sobie wyobrazić, żeby w Polsce mógł obowiązywać tak dyskryminujący przepis.

Do niniejszego pisma załączamy stanowisko Zarządu Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce wobec prawnej dyskryminacji mniejszości niemieckiej.

Z poważaniem
Bernard Gaida
Przewodniczący Zarządu

Treść pisma do OBWE w oryginalnym brzmieniu dostępna jest TUTAJ

Stanowisko ZNSSK w Polsce w języku angielskim dostępne jest TUTAJ

 

Rada Europy: Komitet Ekspertów zaniepokojony decyzjami ze szkodą dla lekcji języka niemieckiego

Niezwykle szybka reakcja Rady Europy na złożone przez Związek Niemieckich Stowarzyszeń zażalenie, związane z działaniem Rządu RP dyskryminującym język niemiecki, a poprzez to społeczność Niemców w Polsce:

Komitet Ekspertów Europejskiej Karty Języków Regionalnych lub Mniejszościowych z niepokojem odnotował niedawne zmniejszenie subwencji na nauczanie języków regionalnych lub mniejszościowych/ w językach regionalnych lub mniejszościowych w Polsce oraz zmniejszenie liczby godzin przeznaczonych na nauczanie języka niemieckiego jako języka mniejszości. Nauczanie języka niemieckiego jako języka mniejszości zostało tym samym ograniczone do jednej godziny tygodniowo.

Jako Sygnatariusz Karty Polska zobowiązała się do ochrony i wspierania języków regionalnych lub mniejszościowych, podejmowania zdecydowanych środków ochronnych oraz do ułatwiania lub zachęcania do stosowania języków regionalnych lub mniejszościowych w życiu publicznym i prywatnym. Polska zobowiązała się również do oferowania lekcji w języku niemieckim, tj. z niemieckim językiem wykładowym.

Zobowiązanie to pozostaje niespełnione i jest przedmiotem ponownego zalecenia Komitetu Ekspertów w jego najnowszym Podsumowaniu ustaleń monitoringowych. W tym kontekście ostatnie wydarzenia oznaczają dalsze osłabienie edukacji języka niemieckiego jako języka mniejszości. Stanowią one krok wstecz w stosunku do sytuacji, panującej podczas wizyty Komitetu Ekspertów w Polsce w czerwcu 2021 r. i są sprzeczne z celami i zasadami Karty.

Komitet Ekspertów zwrócił się do władz polskich o dalsze informacje na temat podjętych środków.

Źródło: www.coe.int

Prof. dr Bernd Fabritius: Kto szkodzi edukacji młodego pokolenia, szkodzi przyszłym pokoleniom

7 lutego 2022 do Opola przyjechał pełnomocnik Rządu Federalnego ds. przesiedleńców i mniejszości narodowych, prof. dr Bernd Fabritius. Podczas następującej po spotkaniach konferencji prasowej prof. Fabritius dementował błędne informacje na temat nauki języka polskiego w Niemczech, na podstawie których uzasadniana jest decyzja polskiego rządu, zakładająca zmniejszenie środków na naukę języka niemieckiego jako języka mniejszości. Jego wypowiedź prezentujemy poniżej: 

30 lat po zawarciu polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i wzajemnej współpracy chciałbym przyjechać do tego pięknego kraju, aby zwrócić uwagę na 30 lat partnerskich stosunków i świętować pozytywne sukcesy; tak, jak to ma miejsce w stosunkach dobrosąsiedzkich. Zaskoczyła nas jednak decyzja, która najpierw została zapisana w Sejmie, ale która kilka dni temu, w rozporządzeniu właściwego ministerstwa, weszła w życie, i która z punktu widzenia Rządu Federalnego oznacza dyskryminację mniejszości niemieckiej żyjącej w Polsce jako mniejszość narodowa.

Bardzo żałujemy, że tak dyskryminująca decyzja została podjęta bez wykorzystania istniejących dwustronnych formatów dialogu; bylibyśmy bowiem wtedy w stanie skorygować niewłaściwe przesłanki, na których ta zła decyzja się opiera. 

Czytaj również: DW: Pełnomocnik rządu RFN w Opolu o redukcji godzin niemieckiego: To dyskryminująca decyzja

Z wielkim zdumieniem przyjęliśmy do wiadomości powody tej dyskryminującej decyzji. Według doniesień medialnych uzasadnieniem ma być fakt, że Polacy mieszkający w Niemczech rzekomo potrzebują wsparcia, ponieważ Niemcy tego wsparcia w celu nauczania języka ojczystego, języka pochodzenia, nie zapewniły.

Uzasadnienie tej decyzji jest oczywiście błędne. Dla rządu federalnego bardzo, bardzo ważne jest, aby Polacy mieszkający w Niemczech mogli oczywiście uczyć się własnego języka i przekazać go przyszłym pokoleniom, ponieważ jest to część ich własnej tożsamości. Dlatego też niemiecki podatnik wydaje ponad 200 mln euro rocznie, by prawie 15 tys. uczniów szkół średnich zapewnić ofertę lekcji języka polskiego. W krajach związkowych Niemiec stworzyliśmy istniejące zasady jurysdykcji nad krajami związkowymi zgodnie z systemem federalnym; z badań Stałej Konferencji Ministrów Edukacji i Kultury wiemy, że nie ma niezaspokojonej potrzeby [nauki języka polskiego jako języka pochodzenia]. Nie ma popytu, którego tych 200 milionów euro by nie zaspokoiło.

Poprzez Stałą Konferencję Ministrów Edukacji i Kultury krajów związkowych wezwaliśmy organizacje Polaków w Niemczech do wskazania, gdzie jest jeszcze większa potrzeba nauki j. polskiego; chcielibyśmy ją bowiem spełnić. Odpowiedź brzmiała jednak: nie ma niedoboru; liczba oferowanych lekcji jest wystarczająca.

Czytaj również: Portal Samorządowy: Pełnomocnik rządu RFN negatywnie o rozporządzeniu MEiN

Z dzisiejszego krytycznego komunikatu prasowego Ministerstwa Edukacji Narodowej w Warszawie dowiedziałem się, że edukacja w Niemczech nie jest opłacana na poziomie federalnym. Jest to prawdą samą w sobie, ponieważ edukacja finansowana jest z kieszeni landów. Rząd federalny nie finansuje ani jednej szkoły. Ani jednej godziny matematyki, fizyki, biologii czy niemieckiego. Cała edukacja finansowana jest przez kraje związkowe, a to są pieniądze niemieckiego podatnika; nadal chętnie będziemy wykorzystywać te środki w celu wspierania tożsamości Polaków w Niemczech,  również poprzez ich więzi językowe. Taka jest nasza intencja.  

Myślę, że byłoby bardzo ważne teraz i w przyszłości, abyśmy o wspólnych sprawach rozmawiali wspólnie w ramach dialogu opartego na wzajemnym zaufaniu, tak jak to miało miejsce do tej pory. Dlatego też zapraszam moich kolegów, z którymi zawsze jak do tej pory konstruktywnie dyskutowaliśmy na obradach polsko-niemieckiego Okrągłego Stołu, do wznowienia tych konsultacji oraz o jak najszybsze skorygowanie decyzji, która moim zdaniem jest nieuzasadniona i oparta na nieporozumieniu i na fałszywych założeniach, oraz do położenia kresu dyskryminacji.

Czytaj również: TVN24: Przedstawiciel rządu Niemiec negatywnie o rozporządzeniu MEiN ws. nauki języka niemieckiego jako ojczystego

Wypełniając moje zadanie jako Komisarza Rządu Federalnego ds. Wysiedleńców i Mniejszości Narodowych doświadczyłem zwłaszcza mniejszość niemiecką w Polsce jako społeczność bardzo lojalną wobec własnego państwa, Rzeczypospolitej Polskiej. Teraz jednak widzę grupę obywateli polskich pochodzenia niemieckiego, którzy są głęboko zranieni tą decyzją, subiektywnie postrzeganą jako dyskryminacja we własnym kraju. Jest dla nas bardzo, bardzo ważne, abyśmy jak najbardziej wspierali i umacniali lojalność Niemców w Polsce wobec własnego państwa i dlatego ważne jest dla mnie wysłanie w ich kierunku sygnału poparcia. Rząd federalny stoi zdecydowanie po stronie mniejszości niemieckiej w Polsce; postaramy się rozwiązać tę kwestię w dialogu z naszym partnerem, z przedstawicielami polskiego rządu, i wyjaśnić to nieporozumienie.  

Czytaj również: Wochenblatt.pl: Decyzja podjęta na podstawie błędnych założeń

Na koniec podkreślam: W ciągu ostatnich kilku dni po przyjęciu tego rozporządzenia wielokrotnie pytano mnie, czy w tej sytuacji Niemcy również ograniczą nauczanie języka polskiego w Niemczech. Odpowiadam z pełnym przekonaniem: Nie, nie robimy tego. Byłaby to zła decyzja, tak jak zła jest ta decyzja podjęta w Polsce.

Każdy, kto szkodzi edukacji młodego pokolenia, szkodzi przyszłym pokoleniom. I dlatego, oczywiście, my w Niemczech będziemy nadal uczyć języka polskiego jako języka pochodzenia mieszkających tam Polaków; nie myślimy o podejmowaniu kroków takich jak te, które zostały podjęte tu w Polsce, być może z powodu błędnych informacji. Przeciwnie − mamy raczej nadzieję, że ta zła decyzja zostanie skorygowana.

Czytaj również odpowiedzi prof. Fabritiusa na pytania dziennikarzy: 

Strzelec Opolski: Mniejszość niemiecka broni się przed dyskryminacją. Mocne słowa pełnomocnika rządu Niemiec
Nowa Trybuna Opolska: Spór Polski i Niemiec o nauczanie języka mniejszości da się rozwiązać. Potrzebna jest jednak dobra wola obu stron

 

 

Język niemiecki jako język mniejszości: Skarga ZNSSK w Polsce do Rady Europy

4 lutego 2022 na adres Sekretariatu Europejskiej Karty Języków Regionalnych lub Mniejszościowych Rady Europy przekazana została skarga Przewodniczącego Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce, Bernarda Gaidy. Skarga odnosi się do przyjętej ostatecznie 27 stycznia poprawki do budżetu na rok 2022, zakładającej ograniczenie środków na naukę języków mniejszości narodowych i etnicznych. Pełną treść prezentujemy poniżej:

Szanowni Państwo,

Chcielibyśmy przekazać Państwu dziś dobre wiadomości. Niestety musimy poinformować o pogorszeniu się sytuacji języka niemieckiego jako języka mniejszości w Polsce. Tym samym proszę potraktować to pismo jako skargę, dotyczącą aktualnej sytuacji języków mniejszości.

W piątek, 17 grudnia 2021 roku, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej przyjął w ramach budżetu państwa na rok 2022 poprawkę skutkującą znaczącym ograniczeniem - o 39,8 milionów złotych - subwencji oświatowej na nauczanie języka mniejszości. Teoretycznie cięcie dotknie wszystkie mniejszości. Jednak biorąc pod uwagę oświadczenia składających wniosek oraz ministra edukacji i nauki, należy przyjąć, że ograniczenie dotyczy wyłącznie nauczania języka niemieckiego jako języka mniejszości.

Na swoim koncie na Twitterze pod hasztagiem #StopKłamstwomOpozycji minister edukacji zwrócił uwagę na dyskusję, dotyczącą ograniczenia subwencji oświatowej na nauczanie języka. „Wobec pojawiających się w dalszym ciągu kłamliwych informacji o zmniejszaniu środków na naukę języków wszystkich mniejszości i grup, w tym języka kaszubskiego, przedstawiam uzasadnienie poprawki, z którego jednoznacznie wynika, że dotyczy wyłącznie języka niemieckiego”, napisał minister i załączył zdjęcie wspomnianego uzasadnienia.

Zakłada ono, że liczba godzin lekcyjnych języka niemieckiego jako języka mniejszości ma być ograniczona z trzech do jednej w tygodniu. Tym samym Przemysław Czernek swoim wpisem i załączonym uzasadnieniem jeszcze raz potwierdził, że w ramach polskiej polityki mniejszościowej ma być dyskryminowana określona grupa obywateli polskich. Zmniejszenie liczby godzin lekcyjnych oficjalnie potwierdził przedstawiciel Ministerstwa Edukacji i Nauki podczas posiedzenia Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych (28. 01. 2022r.). Naszym zdaniem mamy w tym przypadku do czynienia z wyraźną dyskryminacją, łamaniem polskiej konstytucji oraz Europejskiej Karty Języków Regionalnych lub Mniejszościowych.

Organizacje Mniejszości Niemieckiej zainicjowały w ostatnich tygodniach liczne działania, mające na celu nagłośnienie tej kwestii w społeczeństwie. Naukowcy, przedstawiciele świata nauki i rodzice przygotowali petycje skierowane przeciwko tej decyzji. Różne organizacje Mniejszości Niemieckiej organizowały konferencje prasowe.

5 stycznia 2022 r. Senat Rzeczypospolitej Polskiej przyjął poprawkę, która zakładała powrót do uprzedniej wysokości subwencji oświatowej na naukę języków mniejszości. 27 stycznia 2022 roku Sejm ostatecznie zdecydował o przyjęciu budżetu, a tym samym o wysokości środków na nauczanie języka mniejszości. Poprawka Senatu została tym samym odrzucona. Sejm potwierdził ograniczenie środków na nauczanie języków mniejszości.

Nauczanie języka mniejszości opiera się zarówno na krajowych przepisach prawnych, jak i na międzynarodowych regulacjach Rady Europy. W 2000 roku Polska ratyfikowała „Konwencję ramową o ochronie mniejszości narodowych”, a w roku 2009 „Europejską Kartę Języków Regionalnych lub Mniejszościowych”.

W raportach komitetu ekspertów Rady Europy, dotyczących realizacji obowiązków wynikających z konwencji ramowej w Polsce, regularnie wskazuje się na znaczące braki, dotyczące mniejszościowej oświaty. Powtarzające się, konkretne zalecenia celem polepszenia sytuacji języka niemieckiego jako języka mniejszości formułowane są przede wszystkim w raportach Komitetu Ministrów Rady Europy podczas cyklicznego sprawdzania realizacji postanowień Karty. Wszystkie zalecenia Komitetu Ministrów świadczą o tym, że Polska nadal nie zrealizowała wielu zobowiązań, dotyczących nauczania języka mniejszości, które dobrowolnie zgodziła się wcielić w życie.

Nie ma niestety ani jednej szkoły, w której nauczanie odbywałoby się wyłącznie w języku niemieckim. Jest tylko niewiele szkół, w których nauczanie odbywa się dwujęzycznie. Nauczanie języka jako dodatkowy przedmiot (w formie trzech dodatkowych godzin) to nadal najczęściej stosowany model. Polska zobowiązała się do wprowadzenia systemu edukacji w języku mniejszości narodowych na tych terenach, na których mieszkają przedstawiciele mniejszości narodowych i etnicznych. Te fakty wskazują na konieczność dalszego rozwoju oświaty mniejszościowej. Decyzja o ograniczeniu środków na nauczanie języka mniejszości będzie nieuchronnie prowadzić do dalszego obniżenia poziomu edukacji.

Ostatni polski państwowy raport dotyczący Europejskiej Karty Języków został opublikowany w 2019 roku, zaś dotyczący go raport oceniający Komitetu Ekspertów we wrześniu 2021 roku. Postawę tegoż raportu oceniającego stanowi sytuacja polityczna i prawna, którą zastał w Polsce w czerwcu 2021 roku przebywający wówczas w kraju Komitet Ekspertów. Komitet uznał z jednej strony, że istnieją podstawy prawne i urzędy udzielają finansowego wsparcia na polu oświaty, z drugiej zaś strony wskazał na konieczność aktywniejszego i bardziej ustrukturyzowanego działania na rzecz zapewnienia realizacji ratyfikowanych postanowień.

Po głosowaniu nad budżetem na 2022 roku cała sytuacja i możliwości realizacji ratyfikowanych zobowiązań wydają się być jeszcze trudniejsze. Na rok 2023 zapowiedziano jeszcze większe ograniczenie subwencji oświatowej.

Niemcy w Polsce, jako mniejszość narodowa, mają prawo do systemu edukacji w języku mniejszości. Taka oświata, rozumiana jako znaczący element narodowej, językowej i kulturowej tożsamości, powinna otrzymywać wsparcie, przede wszystkim w obliczu wieloletniego zakazu nauczania języka niemieckiego oraz kulturowej dyskryminacji w PRL.

Dyskryminacja językowa przez wiele dziesięcioleci była codziennością dla niemieckiej wspólnoty. Zakaz używania języka niemieckiego skutecznie służył przymusowej asymilacji pozostałych w ojczyźnie Niemców. W takich warunkach żyły dwa pokolenia Mniejszości Niemieckiej w socjalistycznej Polsce. Język przetrwał jedynie szczątkowo, ponieważ nieustannie był wypierany. Skutki dyskryminacji języka niemieckiego można obserwować do dziś.

Dlatego tak ważne jest dziś, w sytuacji ograniczenia środków na nauczanie języka mniejszości, dalsze wzmacnianie świadomości polskiej opinii publicznej na temat regionalnych lub mniejszościowych języków, stanowiących część kulturowego dziedzictwa kraju. Wszelkie przedsięwzięcia wymagają stabilnego, długofalowego finansowania. Decyzja Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, przyjęta w ramach budżetu państwa na rok 2022, będzie miała negatywny wpływ na organizacyjną i finansową sytuację nauczania języka niemieckiego. Uzasadnienie ograniczenia subwencji wskazuje na dyskryminację jednego z trzynastu języków mniejszości.

Związek Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce (VdG) jest zdania, że poszanowanie językowej różnorodności i wspieranie nauki języka w Polsce powinno być zagwarantowane. Znaczenie każdego języka mniejszości powinno zostać uznane. Jako zagrożony element europejskiego dziedzictwa kulturowego język niemiecki w Polsce powinien być chroniony i wspierany. Język niemiecki jest cennym dobrem, kulturową i gospodarczą wartością konieczną do rozwoju regionalnego i rozwoju całego kraju. Język to kształtujące tożsamość prawo człowieka. Niemcy w Polsce są lojalnymi obywatelami swojego państwa i mają jako mniejszość narodowa prawo do wsparcia ich języka ojczystego w ramach państwowego systemu szkolnego, aby zachować go jako znaczącą część ich kulturowej tożsamości.

Ze względu na Konwencję ramową oraz Europejską Kartę Języków Niemcy w Polsce jako autochtoniczna narodowa mniejszość mają prawo do wsparcia na tym samym poziomie co inne mniejszości.

W sytuacji potencjalnej dyskryminacji zwracamy się do odpowiednich gremiów Rady Europy z prośbą o pilne działanie, żeby zapobiec negatywnym skutkom możliwego ograniczenia liczby godzin lekcyjnych języka niemieckiego. Decyzję polskiego Sejmu postrzegamy jako złamanie postanowień Europejskiej Karty Języków oraz zakazu dyskryminacji określonego w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zależy nam na konkretnych działaniach, które umożliwią uniknięcia potencjalnej dyskryminacji języka niemieckiego w polskim systemie edukacji oraz zapewnią konieczne równouprawnienie mniejszości niemieckiej na polu oświaty.

Z poważaniem
Bernard Gaida
Przewodniczący Zarządu

Treść pisma w oryginalnym brzmieniu dostępna jest TUTAJ

Po opublikowaniu rozporządzenia Ministra Edukacji i Nauki, Przemysława Czarnka, z dnia 4 lutego 2022, zakładającego ograniczenie subwencji oświatowej jedynie wobec mniejszości niemieckiej, powyższe pismo uzupełnione zostało następująco: 

W związku z nieuzasadnionym nierównym traktowaniem jednej mniejszości ponownie składamy skargę i prosimy Radę Europy o pilną odpowiedź w celu uniknięcia negatywnych skutków zmniejszenia liczby godzin przeznaczonych na nauczanie języka niemieckiego jako języka mniejszościowego.

Pełna treść pisma TUTAJ. Do pisma dołączone zostało również, będące konsekwencją opublikowanego rozporządzenia MNiE, stanowisko ZNSSK (jego pełną treść znaleźć można TUTAJ). 

Stanowisko Zarządu ZNSSK w Polsce wobec prawnej dyskryminacji mniejszości niemieckiej

Niniejszym stanowiskiem Zarząd Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce głośno i zdecydowanie potępia wprowadzenie do obowiązującego w Polsce systemu prawnego, polityki wobec mniejszości narodowych i etnicznych oraz prawa oświatowego dyskryminacji mniejszości niemieckiej i stygmatyzacji dzieci uczących się języka niemieckiego jako języka mniejszości narodowej. 

Nastąpiło to ostatecznie 4.02.2022 poprzez ogłoszenie przez Ministra Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka rozporządzenia wprowadzającego zmiany do „rozporządzenia w sprawie warunków i sposobu wykonywania przez przedszkola, szkoły i placówki publiczne zadań umożliwiających podtrzymywanie poczucia tożsamości narodowej, etnicznej i językowej uczniów należących do mniejszości narodowych i etnicznych oraz społeczności posługującej się językiem regionalnym”. Zmiana, którą niewątpliwie można nazwać historyczną  w dziejach Rzeczpospolitej Polskiej, mieści się w jednym prostym zdaniu: „w par. 8 w ust. 3 po wyrazach »w wymiarze 3 godzin tygodniowo« dodaje się wyrazy »a w przypadku uczniów należących do mniejszości niemieckiej – w wymiarze 1 godziny tygodniowo«”. Tym zdaniem wprowadzono podział uczniów należących do mniejszości narodowych na dwie kategorie ze względu na ich narodowość.

Tym samym jedna spośród uznanych w Polsce mniejszości narodowych i etnicznych poddana zostaje szczególnej dyskryminacji. Jesteśmy przekonani, że wprowadzenie podwójnych standardów wobec różnych, znajdujących się w podobnej sytuacji grup pozostaje sprzeczne z Art. 1. „Powszechnej deklaracji praw człowieka”, która stanowi: „Wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem swej godności i swych praw” oraz z Art. 32. Konstytucji RP, który mówi, że: „1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.”

Dwa lata temu obchodziliśmy 15-lecie istnienia „Ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych”. Czytamy w niej, że: "Art. 6. 1. Zabrania się dyskryminacji wynikającej z przynależności do mniejszości. 2. Organy władzy publicznej są obowiązane podejmować odpowiednie środki w celu: 1) popierania pełnej i rzeczywistej równości w sferze życia ekonomicznego, społecznego, politycznego i kulturalnego pomiędzy osobami należącymi do mniejszości a osobami należącymi do większości; 2) ochrony osób, które są obiektem dyskryminacji, wrogości lub przemocy, będących skutkiem ich przynależności do mniejszości; 3) umacniania dialogu międzykulturowego." Trudno nie zauważyć, że i z tym aktem prawnym sprzeczne jest wydane 4 lutego 2022 rozporządzenie.

Obecna decyzja została poprzedzona faktem, że w dniu 17.12.2021 r. Sejm RP, uchwalając ustawę budżetową na rok 2022, przyjął jednocześnie poprawkę polegającą na znacznym zmniejszeniu środków w części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego, przeznaczonych na naukę języków mniejszości narodowych i etnicznych. Przeciwko tej decyzji, uderzającej w samorządy, nauczycieli, ale przede wszystkim w edukację najmłodszych, wyraźne stanowisko zajął Rzecznik Praw Obywatelskich, stwierdzając: "Jako Rzecznik Praw Obywatelskich nie mogę zgodzić się na to, aby ograniczanie wydatków odbywało się kosztem społeczności lub grup, które i tak często doświadczają marginalizacji w różnych sferach życia społecznego czy kulturalnego, i do których wspierania instytucje państwowe są w sposób szczególny zobowiązane". Przeciwko wypowiadali się również przedstawiciele mniejszości niemieckiej i innych mniejszości, eksperci, przedstawiciele środowisk naukowych, gospodarczych, nauczyciele oraz przedstawiciele organizacji polonijnych. Petycje przeciwko temu działaniu podpisało około 10 tysięcy naukowców, przedsiębiorców i rodziców.  Także Senat RP uznając prawa mniejszości za dobro konstytucyjne zaproponował kolejną poprawkę przywracającą obniżoną subwencję. Mimo tak licznych głosów sprzeciwu z dniem 27 stycznia 2022 poprawka została ostatecznie przegłosowana, a środki na nauczanie języka mniejszości – znacznie ograniczone. Jednak nadal było nam trudno uwierzyć, że ponad trzydzieści lat po wprowadzeniu ustroju demokratycznego można w tak jawny sposób wprowadzić do systemu prawa dyskryminację wobec własnych obywateli ze względu na ich przynależność narodową.

Towarzysząca powyższym działaniom retoryka wpływa na nasilenie negatywnych nastrojów społecznych wokół mniejszości narodowych i etnicznych, a w szczególności mniejszości niemieckiej. W związku więc z kształtującą się wokół mniejszości niekorzystną atmosferą oraz faktem prawnego usankcjonowania dyskryminacji obywateli polskich niemieckiej narodowości wzywamy Rząd RP, a szczególnie Ministra Przemysława Czarnka, profesora KUL, do wsłuchania się w słowa wielkiego autorytetu związanego z tą Alma Mater,  św. Jana Pawła II, który w Orędziu na XXII Światowy Dzień Pokoju – „Poszanowanie mniejszości warunkiem pokoju” z 1989 roku zapisał: „Kiedy Kościół mówi o dyskryminacji w ogólności (…) lub o dyskryminacji konkretnej, która godzi w grupy mniejszościowe, to zwraca się przede wszystkim do własnych członków, niezależnie od ich pozycji czy odpowiedzialności w danym społeczeństwie. Podobnie jak nie może mieć miejsca dyskryminacja w Kościele, tak też żaden chrześcijanin nie może świadomie zachęcać do tworzenia, ani popierać takich struktur czy postaw, które oddzielają osoby od innych osób, grupy od innych grup.”  

Jako obywatele RP, którzy swoimi podatkami współtworzą budżet państwa, posiadający te same prawa i obowiązki jak inni obywatele zarówno należący do większości jak i należący do grup mniejszości narodowych i etnicznych, przekonani o słuszności swego oburzenia zastosowaną wobec nas dyskryminacją, oczekujemy wycofania z obiegu prawnego zmiany z dnia 4.02.2022. Informujemy, że czujemy się uprawnieni i zmuszeni decyzjami władz do zastosowania wszelkich dostępnych środków prawnych, medialnych i społecznych w kraju i za granicą w celu przywrócenia wobec nas porządku konstytucyjnego.

Wzywamy także instytucje europejskie oraz rządy państw członkowskich Rady Europy, OBWE, Unii Europejskiej a zwłaszcza rząd Niemiec o podjęcie możliwych działań w stosunkach międzynarodowych oraz bilateralnych, których celem będzie obrona wartości europejskich naruszonych w/w postanowieniami Sejmu i Rządu RP.  Wszyscy też muszą z większą determinacją domagać się pełnego wypełnienia przez Rzeczpospolitą Polską zobowiązań wynikających z ratyfikowanej Karty Języków Regionalnych i Mniejszościowych, gdyż jej zapisy skutecznie zabezpieczają przed sytuacjami, jakie nas dotknęły.

Kierujemy się także słowami niżej podpisanego Bernarda Gaidy wypowiedzianymi w czasie tegorocznych uroczystości w Gliwicach, Świętochłowicach i Łambinowicach, upamiętniających tragedię powojenną niewinnej ludności cywilnej Śląska: „Dyskryminacja, na którą zamkniemy dziś oczy, będzie tylko rosnąć”.  

Bernard Gaida
Przewodniczący Zarządu ZNSSK w Polsce
Opole, dnia 7 lutego 2022r.

Kopia pisma:
w języku polskim
w języku niemieckim
w języku angielskim

  • Dział: VdG
Subskrybuj to źródło RSS